Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

  Telefon +48 570 498 500

mask

Jak zaoszczędzić na prądzie?

Mnóstwo urządzeń domowych i warsztatowych działa na prąd. Ich popularność związana z rosnącym komfortem życia sprawia, że z roku na rok zużycie jest coraz większe, a energia drożeje. Prąd jest tak niezbędny w naszych domach, że można znaleźć mnóstwo sposobów na jego oszczędzanie. Tylko czy będzie to opłacalne?

Kilka sposobów na zmniejszenie zużycia prądu

Sposoby na oszczędzanie prądu zaczynają się od prozaicznych czynności, jak wyłączanie światła czy telewizora kiedy z nich się nie korzysta, aż do dość nietypowych. Energię traci się np. wtedy, gdy na płycie indukcyjnej gotuje się bez pokrywki, często otwiera piekarnik podczas jego pracy, wkłada się ciepłe jedzenie do lodówki i zamrażarki, używa się pralki i zmywarki bez całkowitego zapełnienia, wielokrotnie uruchamia się gotowanie wody w czajniku, czy zostawia się ładowarki podłączone do kontaktów. Można także inwestować w energooszczędne żarówki i urządzenia AGD, by odczuć oszczędność w długim czasie. Część z tych sposobów rzeczywiście ma sens, lecz kucharz nie będzie sprawdzał przez szybkę, czy jedzenie w piekarniku jest już dobre, a osoba wrzucająca bardzo brudne ubrania do pralki może potrzebować ich natychmiastowego odświeżenia. W dodatku ceny za prąd ciągle rosną i na 2021 rok zapowiedziano nowe taryfy, które podwyższą koszty o około 10%. Ograniczanie się w używaniu urządzeń elektrycznych może więc nie przynieść namacalnych skutków.

Darmowa energia słoneczna

Długoterminowym sposobem na zmniejszenie kosztów za zużycie jest inwestycja w fotowoltaikę. Przez wiele lat ceny były tak wysokie, że tylko nieliczni mogli sobie na to pozwolić, lecz w ostatnich uległo to zmianie. Ilość prądu zużywana przez polskie gospodarstwa domowe w ciągu 10 lat wzrosła o 40%. Jeśli do tego dodać podwyżki cen prądu, to zwrot kosztów fotowoltaiki okazuje się coraz szybszy. Całkowita cena do zapłaty zależy od wielkości pobieranej energii, producenta paneli, ich ilości, generowanej mocy oraz sposobu instalacji. Szacuje się, że przeciętna rodzina zużywa 3000 kWh rocznie, a to oznacza zakup paneli od 3 do 5 kW. Za moc szczytową 5 kW trzeba zapłacić około 30 tys. zł. Taka inwestycja zwraca się w ciągu około 7 lat. Sprawność paneli zależna jest przede wszystkim od ich umiejscowienia względem słońca, a to wymaga odpowiedniej przestrzeni na dachu, elewacji lub działce.

Oszczędność kontra fotowoltaika

Działania polegające na zmniejszeniu zużycia prądu są dobre dla domowych rachunków, jak i dla naszej wspólnej planety. Jednak często są to tylko pozory, ponieważ uzależniamy się od gniazd elektrycznych i coraz to nowych sprzętów, które gotują, grają, parzą kawę, świecą czy w inny sposób usprawniają pracę i umilają czas. Realnym wpływem na oszczędność energii bez wyłączania dopływu prądu jest inwestycja w fotowoltaikę. Choć koszty samej instalacji mogą wydawać się duże, to inwestor sam sobie wytwarza prąd z energii, która jest powszechnie dostępna i w ten sposób częściowo uzależnia się od dostawcy prądu. Częściowo, ponieważ w zależności od rodzaju instalacji, nadwyżki energii może odsprzedawać do sieci. Sprzedaną energię wolno ponownie pobrać np. w pochmurne dni lub w nocy w wielkości do 80% przesłanej energii w instalacjach do 10 kWp lub 70% instalacjach 10-40 kWp.